PO CO ZBUDOWAŁEM AGENTA GOOGLE ADS
Nie chciałem kolejnego asystenta AI tylko cyfrowego pracownika, który robi rzeczy za mnie.
Od kiedy 8 lat temu zacząłem pracować z Google Ads, szukałem czegoś, co odetnie mi powtarzalne rzeczy. Klikologia w panelu, onboarding klienta od zera, raporty pisane co tydzień. Próbowałem ChatGPT i Gemini w przeglądarce, potem asystentów z pamięcią kontekstu. Pomocne, ale nadal proteza - musiałem mówić, co mają zrobić.
W końcu pojawił się Claude Code. Zacząłem budować swój system aż zorientowałem się, że to co stworzyłem to cały mój workflow obsługi kont Google Ads. Audyty, raporty, briefy, treści reklam, przeglądy tygodniowe i miesięczne. Wszystko z jednego okienka, bez zaglądania do panelu na co dzień.
Chwilę się zastanawiałem, czy udostępnić coś, co buduje moją przewagę konkurencyjną, w cenie przedpremierowej. Kilka rozmów z klientami mentoringowymi przekonało mnie, że prędzej czy później każdy zacznie pracować w ten sposób. Wolę być po stronie tych, co dzielą się systemem.
Tak powstał ten skill. Najpierw dla mnie. Teraz dla Ciebie.